Władysław Panas - Profesor, który urodził się w Dębicy. Drukuj Email
wtorek, 22 września 2009 12:02
Wladyslaw_Panas_180x142

Szanowni Państwo,

List adresuję do Osób, u których podejrzewam, że znajdę zrozumienie. Powiem nawet więcej - odzew. Odzew praktyczny. Niech każdy z Szanownego Grona Pedagogicznego czuje się adresatem tego listu. Chciałbym, byście w wolności podjęli decyzję, czy warto nawiązać współpracę? Od czegoś trzeba zacząć.  Ja zaczynam od tego listu. Ad rem.
Nazywam się Jerzy Jacek Bojarski, pochodzę z Lublina. Jestem absolwentem KUL - historia. Będąc nad morzem w Darłówku na wczasach, dnia 9 września 2009 roku, w przedostatni dzień  pobytu odbyłem podróż do Dębicy / k. Rymania - śladami mojego bardzo dobrego kolegi z uniwersytetu, śp. prof. KUL Władysława Panasa (1947-2005).

Urodził się 28 marca 1947 roku w Dębicy, niedaleko Rymania. Do szkoły podstawowej uczęszczał  w Dębicy (1956-1962 lub 63). Liceum im. Mikołaja Kopernika ukończył w  Kołobrzegu  (prawdopodobnie w 1966 roku). Profesor zwyczajny, teoretyk i historyk literatury, wybitny badacz twórczości Brunona Schulza, Józefa Czechowicza, tradycji żydowskiej w polskiej literaturze i kulturze. Pracował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim od 1975 roku. Od roku 1999 kierował Katedrą Teorii Literatury Instytutu Filologii Polskiej KUL oraz Międzywydziałowym Zakładem Badań nad Literaturą Religijną KUL. Był członkiem Towarzystwa Naukowego KUL i Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza, redaktorem naczelnym "Roczników Humanistycznych" (zeszytu poświęconego literaturze polskiej). W 2005 roku otrzymał tytuł doctora honoris causa Uniwersytetu w Drohobyczu (Ukraina).

W Lublinie prof. Władysław Panas był znany i szanowany. Otrzymał m.in. Nagrodę Prezydenta Miasta Lublina za działalność artystyczną. Po śmierci jeden z zaułków Starego Miasta nazwano Zaułkiem Władysława Panasa.
Obecnie na portalu http://www.tnn.pl/pm,162.html można przeczytać wiele informacji na temat lubelskiego okresu życia Profesora. Jednak fakty z dzieciństwa i młodości (z Dębicy i Kołobrzegu) są mało nam znane.
Domyślacie się już Państwo zapewne, z czym będzie związana moja prośba?
Jestem ciekaw, czy w Małej Ojczyźnie, w Rymaniu – osoba Profesora (wątki biografii) i Jego dorobek są znane?
Mnie się udało w bardzo krótkim czasie (5-6 godzin) spotkać niektórych kolegów, rodzinę, a nawet nauczyciela ze szkoły podstawowej śp. Profesora Władysława Panasa.
Zdobyłem kilka zdjęć archiwalnych. Nakręciłem wspomnienia i zrobiłem w wersji roboczej film o Nim - tak jak zapamiętano Go w Dębicy!
Był utalentowanym nie tylko intelektualnie, ale i sportowo uczniem. Brał ponoć w Rymaniu z wielkim sukcesem udział w jakichś zawodach sportowych.
Moim marzeniem jest, by z ułamków historii i wątków ułożyć biogram Władysława Panasa dotyczący okresu życia w Dębicy i Kołobrzegu.
Wiem, że są jeszcze ludzie, którzy pamiętają Profesora. Nie miałem szczęścia, w tak krótkim czasie ich wszystkich spotkać.
Szukałem metryki chrztu w Waszej Parafii u ks. Krzysztofa Kempy. Okazało się, że znalazłem dopiero we wsi Gościno w kościele św. Andrzeja Boboli. Dotarłem nawet do Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika, ale pod wieczór, więc moje możliwości fotografowania były już ograniczone. Chciałbym odnaleźć kolegów Władysława Panasa,
z którymi uczył się w liceum (lata 1962-1966).
Piszę tak naprędce ten list, bo chcemy na urodziny Profesora, tu w Lublinie, wydać księgę pamiątkową..

Szanowni Państwo!

Chodzi mi o całą spuściznę intelektualną, bo pisząc w bardzo wielkim skrócie myślowym : „Władek Panas, który pasł krowy w Dębicy, został profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego”, a Państwo - jako Jego Krajanie - możecie być z tego dumni.
To prawda, że Władek pasał krowy, ale zamiast kija miał zawsze ze sobą książkę. Takiego Go zapamiętali mieszkańcy Dębicy i koledzy oraz członkowie rodziny.
Jest więc to też kierunek i sygnał dla młodych uczniów, że ludzie wielcy rodzą się tam, gdzie się Panu Bogu podoba. Nie ma więc upodobania li tylko w wielkich miastach. Ta historia przypomina mi per analogiam historię pasterza Dawida, który pokonał potężnego Goliata, by zostać królem.
Tyle pokrótce mojej pisaniny. Teraz czekam na Państwa odzew i jakieś kroki. Co Państwo o tym myślą? Nie jestem jakimś nawiedzonym człowiekiem, ale wiem, że Władysław Panas też może wam pomóc!
Łączę wyrazy wielkiego szacunku dla Was i tego, co robicie. Ufajmy, że rozpoczniemy podróż w nieznane, w wielką przygodę. Jestem przekonany, że uda się nam razem odtworzyć biogram profesora Panasa, jak dzieje się to w opowiadaniu Brunona Schulza Księga:

Tak tedy będziemy zbierali te aluzje,
te ziemskie przybliżenia, te stacje i etapy
po drogach naszego życia,
jak ułomki potłuczonego zwierciadła.

Pozdrawiam Wszystkich życzę Państwu i sobie znakomitej współpracy i jeszcze obfitszych jej owoców, co by wszyscy byli zadowoleni.
Mam nadzieję, że razem pozbieramy ułamki potłuczonego zwierciadła, w którym odbije się obraz życia małego Władzia, potem młodego Władysława Panasa.
To będzie nasz wspólny sukces. Czego Państwu i sobie życzę!

Z poważaniem Jerzy Jacek Bojarski
ciałem z Lublina, ale myślami w Dębicy, a duszą w Rymaniu!

Informujemy, że zamieszczony wyżej przez nas list  dotyczący osoby śp.  Profesora Władysława Panasa urodzonego w Dębicy znalazł swoje odzwierciedlenie na stronie „Niecodzinnika Bibliotecznego" pod linkiem http://www.niecodziennik.mbp.lublin.pl/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1 oraz na stronie Ośrodka „Brama Grodzka - Teatr NN" http://www.tnn.lublin.pl/

Strona na temat prof. Władysława Panasa: http://www.tnn.pl/pm,162.html
Artykuł o profesorze na stronie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego: http://www.kul.lublin.pl/art_11174.html
Galeria zdjęć - Władysława Panasa: link

Wszelkie informacje na temat prof. Władysława Panasa proszę kierować pod numer  tel. (094) 3583127, e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

Video

Serwis Mapowy

Szybki PIT

Kącik Przedsiębiorcy

Linki

Dorzecze Parsęty MOBILE